 To trzecia świetlica wiejska w Gminie Żelechlinek, nie licząc oczywiście Gminnego Domu Kultury w Żelechlinku. Po wybudowaniu świetlicy w Gutkowicach, a następnie w Lesisku, przyszedł czas na Radwankę. W budynku, w którym niegdyś znajdowała się szkoła podstawowa teraz jest miejsce, które służyć ma rozwojowi kulturalnemu mieszkańców. Ma być miejscem spotkań dzieci, młodzieży i dorosłych mieszkańców sołectw Radwanka i Czerwonka, ma sprzyjać integracji społeczeństwa.
Projekt na rozbudowę, przebudowę i termomodernizację świetlicy wiejskiej w Radwance został opracowany w 2008 roku. Po złożeniu wniosku o dofinansowanie zadania w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich „Odnowa wsi” ogłoszono przetarg, w wyniku którego wyłoniono wykonawcę robót - firmę Usługi Budowlane Jarosław Bebak z Sulejowa. Łączna wartość zadania to około 820 tys. zł . Termin wykonania przewidziano do 30 listopada br. Wykonawca dotrzymał terminu, wobec czego w dniu 28 listopada odbyło się uroczyste otwarcie świetlicy. Nie zabrakło zaproszonych gości: Pani Barbary Robak członka Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi, Pana Tadeusza Cisowskiego występującego w imieniu Pana Stanisława Witaszczyka Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Pana Romana Jagielińskiego byłego Ministra Rolnictwa, Pana Karola Staronia Wicestarosty Powiatu Tomaszowskiego oraz Pana Edwarda Pietrzyka Wójta Gminy Czerniewice. Swoja obecnością uroczystość uświetniły Panie Feliksa Waliszewska, Henryka Rochala oraz Irena Kostrzewa, które piastowały niegdyś stanowisko Dyrektora Szkoły Podstawowej w Radwance. Zaczęło się od uroczystego powitania gości, po czym orkiestra dęta przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Żelechlinku dała przepiękny koncert. Po wystąpieniach okolicznościowych i przecięciu wstęgi ks. proboszcz Paweł Jurek udzielił błogosławieństwa i poświęcił obiekt. Powiedział, że jeśli w tym tempie będą oddawane gminne inwestycje, to jemu braknie słów, bo trudno na każdą okazję wymyślać coś nowego. W programie artystycznym przygotowanym na tą okoliczność nie zabrakło poezji – Justyna Szewczyk mieszkanka Czerwonki recytowała wiersz swojego autorstwa, pełny powagi, melancholii, zadumania. Potem przyśpiewki na ludową nutę wprowadziły wszystkich w radosny i biesiadny nastrój. Mieszkańcy sołectw Radwanka i Czerwonka zaprosili zebranych na smaczne jadło, nie zabrakło grochówki, bigosu i wiejskiej szynki. Potem do późnych godzin trwała zabawa taneczna, i ze spokojem można stwierdzić, że świetlica z powodzeniem przeszła próbę, jakiej została poddana. Na koniec pragniemy przypomnieć słowa jakie wypowiedziała Pani Feliksa Waliszewska podczas uroczystości. Przypomniała, że kiedy została skierowana do pracy Dyrektora Szkoły Podstawowej w Radwance płakała z przerażenia, teraz płakała ze szczęścia. Kiedyś klasy były zlokalizowane w czterech prywatnych domostwach i trudno było zdążyć podczas pauzy z lekcji na lekcję, po błotnistej nieutwardzonej drodze. To wyłącznie ludzie dobrej woli i o szczerych chęciach potrafili dokonać dzieła, którego dzisiaj jesteśmy świadkami. Dodała, że jest jej niezmiernie przykro, że nie mogła pracować w takich warunkach, ale cieszy się, że taką szansę mają jej wychowankowie. Wyraziła wdzięczność za szacunek dla pracy minionego pokolenia, dla tradycji i kultury naszego społeczeństwa. Dowodem na poszanowania przeszłości jest zachowanie części murów byłej szkoły i starych pieców kaflowych. Aby dać wyraz uznania dla dorobku historii przypomniała fragment wiersza Adama Asnyka „Do Młodych”: Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy, Choć macie sami doskonalsze wznieść; Na nich się jeszcze święty ogień żarzy I miłość ludzka stoi tam na straży, I wy winniście im cześć! |