ludowcy015Nie od dziś wiadomo, że rozwój Gminy Żelechlinek zawdzięczamy w głównej mierze ludziom związanym z ruchem ludowym. Gmina już dawno zyskała przydomek „zielonej”, i to nie tylko za sprawą naszych pięknych pól i lasów. Każdy ma prawo do własnych poglądów i przekonań, ale jeśli sprzyjają one budowaniu pozytywnego wizerunku lokalnego samorządu, trudno tego nie zauważyć. To właśnie z tego powodu Ludowcy z Żelechlinka, z inicjatywy Wójta Gminy Bogdana Kaczmarka – Prezesa Zarządu Gminnego PSL w Żelechlinku, w niedzielę 23 października br. udali się do Wierzchosławic – miejsca, w którym urodził się i mieszkał Wincenty Witos. Zwiedzanie rozpoczęto od Muzeum Wincentego Witosa w Wierzchosławicach będącego Oddziałem Muzeum Okręgowego w Tarnowie.

Ponad 40-osobowa grupa uczestników miała okazję zobaczyć gospodarstwo wybudowane przez Witosa, w skład którego wchodzą: budynek mieszkalny, stajnia, dwie stodoły i piwnica oraz dom rodzinny z 1814 r., w którym Witos się urodził.  Niespodzianką dla zwiedzających było spotkanie z prawnukiem Witosa – Panem Markiem Steindel.
W "starym domu'' zgromadzono eksponaty etnograficzne, pochodzące z chłopskich gospodarstw w Wierzchosławicach i ukazujące warunki życia na wsi w XIX w.
Wnętrze domu mieszkalnego w nowej zagrodzie zachowało autentyczny charakter z okresu życia Witosa, z meblami, dokumentami. Izba pamięci umieszczona w budynku dawnej stajni przedstawia dokładną biografię W. Witosa poprzez ikonografię, przedwojenne kroniki filmowe itp.
W spichlerzu znajduje się wystawa sztandarów organizacji ludowych z różnych okresów. Najcenniejszy jest sztandar Zarządu Powiatowego Tarnów PSL Piast z 1928 r.
Oryginalne wnętrze stodoły wyposażono w narzędzia rolnicze, jakich używał Witos.
Na koniec spotkania z Witosem delegacja złożyła kwiaty na jego grobie, znajdującym się na cmentarzu parafialnym w Wierzchosławicach.
Wizyta „u Witosa” to wspaniała lekcja historii o ludziach walczących o wolność kraju, ludziach, dla których godność i szacunek dla każdego człowieka była wartością najwyższą. To właśnie słowa Witosa – trzykrotnego premiera i wieloletniego wójta, że „potęgi państwa i jego przyszłości nie zabezpieczy żaden choćby największy geniusz - uczynić to może cały świadomy swych praw i obowiązków naród” skłoniły wielu chłopów do utożsamiania się z narodem polskim, wzbudziły w nich poczucie siły i wartości.
W drodze powrotnej grupa zatrzymała się w Hucie Szklanej w Gminie Bielinie, gdzie czekali już Marszałkowie dwóch województw: świętokrzyskiego – Adam Jarubas i łódzkiego – Dariusz Klimczak. Obaj Panowie od wielu należą do Polskiego Stronnictwa Ludowego, a aktualnie pełnią czołowe funkcje w jego strukturach. To właśnie z ich rąk przy udziale Wójta Bogdana Kaczmarka oraz byłego premiera Romana Jagielińskiego kilku nowych członków PSL w Żelechlinku otrzymało legitymacje potwierdzające przynależność do ugrupowania. Był to czas na rozmowy o znaczeniu i roli Ludowców w czasie budowania wolnej i niepodległej Polski oraz w czasie obecnym.
Na koniec uczestnicy wycieczki wspólnie z Marszałkami udali się na Święty Krzyż na Łysej Górze. Miejsce wyjątkowe, posiadające relikwie z drzewa krzyża świętego, bogate w burzliwą historię. Na przełomie wieków klasztor był ostoją dla różnych wyznawców, wielokrotnie ulegał zniszczeniu, pełnił też funkcje więzienia, a obecnie muzeum. Gorąco polecamy, chociażby do lektury na temat tego sanktuarium.

  • ludowcy001
  • ludowcy002
  • ludowcy003
  • ludowcy004
  • ludowcy005
  • ludowcy006
  • ludowcy007
  • ludowcy008
  • ludowcy009
  • ludowcy010
  • ludowcy011
  • ludowcy012
  • ludowcy013
  • ludowcy014
  • ludowcy015
  • ludowcy016
  • ludowcy017
  • ludowcy018
  • ludowcy019
  • ludowcy020
  • ludowcy021
  • ludowcy022